Okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi: 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy; 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy; 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata. Jeśli jednak komuś szczególnie zależy na podkreśleniu czasownikowego znaczenia zaprzeczonego imiesłowu, może partykułę nie wciąż pisać rozłącznie (np. sprawa nie dająca się rozwiązać; uczeń nie stosujący się do zaleceń dyrektora). Ileż było wahań, jak pisać: umowa na czas "nie określony" (czyli taki, którego nie Jest to najbezpieczniejsza umowa z punktu widzenia pracownika. Przy zatrudnieniu na czas nieokreślony nie ma daty wygaśnięcia umowy co oznacza, że pracownik będzie pracował zazwyczaj do czasu, kiedy dostanie lub złoży wypowiedzenie. Jeżeli pracodawca zechce zakończyć współpracę ze swoim pracownikiem, będzie musiał w Nauczanie religii w szkołach jest istotnym osiągnięciem europejskiej kultury prawnej w dziedzinie poszanowania wolności sumienia i religii. Traktowane jest ono jako przekazywanie "kodu kulturowego" niezbędnego do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości oraz cywilizacyjnego dziedzictwa. W zdecydowanej większości krajów UE (o Autopromocja. Podstawowe rozróżnienie polega przede wszystkim na określeniu czasu ich trwania. W przypadku umowy na czas określony najczęściej dokonuje się to poprzez oznaczenie daty, z nastaniem której umowa ulega rozwiązaniu. Umowa na czas nieokreślony takiej daty nie zawiera. To dość oczywiste stwierdzenia ma swoje praktyczne Podanie o przedłużenie umowy na czas nieokreślony. Szanowni Państwo. Z powodu zbliżającego się końca umowy o pracę na czas określony 3 miesięczny, podpisanej dnia 1. 04. 2015r. zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o przedłużenie mojej osobie umowy o pracę w Zakładach Przetwórczych „Kurakpol”, na czas nieokreślony. 2. Znaczenia pojęcia misja 2.1. U źródeł znaczeń pojęcia misja 2.2. Niektóre historyczne uwarunkowania znaczenia terminu misja 2.3. Upowszechnienie się teologicznych znaczeń terminu misja RuEvL. Opowiadanie się w Sejmie przeciwko życiu, małżeństwu i ewangelizacji za pośrednictwem środków społecznego przekazu z pewnością nie powinno być udziałem parlamentarzysty katolika , posła, któremu niegdyś powierzona została misja kanoniczna nauczania w Kościele. Tak jednak dzieje się w polskim Sejmie. Niechlubnym przykładem w tym zakresie jest nie kto inny, jak poseł Teresa Piotrowska z Platformy Nigdy się nie wstydziłam, że byłam katechetką, dlatego że to jest mój drugi fakultet. Skończyłam historię i teologię. I mieć misję kanoniczną to zaszczyt - emocjonowała się Teresa Piotrowska, wiceprzewodnicząca Komisji ds. Kontroli Państwowej z ramienia PO, podczas czwartkowego posiedzenia tejże że zostało ono zwołane, by rozpatrzyć informacje NIK o wynikach kontroli wykonania w 2011 r. budżetu państwa przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, a jego celem było zlecenie NIK kompleksowej kontroli dokonań na samym wstępie posłanka PO, autorka obowiązujących podręczników do katechezy, zgłosiła kuriozalny "wniosek o zdjęcie z porządku obrad informacji na temat kontroli budżetowej NIK w KRRiT".Zanim jako wiceprzewodnicząca komisji ostentacyjnie uciekła z sali przed zakończeniem obrad, posłanka PO fukała, chrząkała, pokrzykiwała na mówiących, lekceważąco kręciła głową, nerwowo przebierała palcami i toczyła zacięte rozmowy, podczas gdy głos zabierali posłowie zwrócono jej uwagę, by powściągnęła emocje i wykazała się choć odrobiną kultury osobistej, wówczas dość obszernie, choć mimo wszystko wybiórczo, przedstawiła swoją biografię. Podkreśliła że szczyci się swoją wcześniejszą pracą dziwnie zabrzmiało to w kontekście chociażby głosowań, w których wielokrotnie wykazywała, że wartości katolickie i nauka głoszona przez Kościół są jej wspomnieć choćby głosowanie z 4 lutego 2011 r. nad poprawką, która miała zagwarantować ustawową definicję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Poprawka ta została jednym głosem odrzucona. Tym samym przygotowano grunt pod wprowadzenie do polskiego porządku prawnego związków posłów, którzy zagłosowali przeciwko poprawce, była poseł Piotrowska szczycąca się swoim wykształceniem teologicznym. Również ona 31 sierpnia 2011 r. głosowała za odrzuceniem w całości obywatelskiego projektu ustawy wprowadzającej pełną ochronę życia wszystkich dzieci poczętych, bez mijającym tygodniu to ona de facto zadekretowała zablokowanie decyzji o zleceniu NIK szczegółowej kontroli KRRiT, która odmówiła miejsca na cyfrowym multipleksie jedynej telewizji katolickiej w na dzień dobry stwierdziła, jakoby teatrem było zwoływanie komisji w sprawie dotyczącej jawnego ograniczania przestrzeni ewangelizacji w przesłanką ku temu miał być fakt, że salę pod obrady udostępnił komisji klub PiS (który czyni to notabene bardzo często w odniesieniu do różnorakich komisji).A co - według posłanki PO - miało świadczyć o teatralności? Klimatyzacja sali i fakt, że wszyscy goście się w niej zwrócić uwagę, że w gronie zaproszonych osób byli przedstawiciele katolickich środków przekazu, w tym osoby duchowne - o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, o. Jan Król CSsR, a także Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux by się zatem mogło, że osobie, która szczyci się misją kanoniczną w Kościele, jaką w przeszłości otrzymała, która afiszuje się swoją katolickością i przywiązaniem do Kościoła, powinno zależeć, by możliwie jak najlepiej przyjąć takich należy, że tym razem pani poseł przeszkadzała również obecność kamer podczas publicznych obrad sejmowej komisji - ją także uznała za 2 miliony 300 tysięcy Polaków, w tym wiele sejmików wojewódzkich, rad miast i powiatów, jest żywo zainteresowanych losem cenzurowanej przez organy państwa telewizji i transmisja z prac sejmowych w tej sprawie zapewne była dla nich istotna, jednak pani poseł uznała ją za pierwszy to przypadek, kiedy poseł publicznie deklarujący się jako katolik w Sejmie zdaje się zapominać o wartościach, które winien reprezentować. Przypadek jest jednak tym bardziej zasmucający, że chodzi o osobę, której Kościół powierzył niegdyś misję ewangelizacji, misję, którą bł. Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej poświęconej katechizacji w naszych czasach "Catechesi Tradendae" uznaje za jedno z najważniejszych świetle nauczania Kościoła postawa poseł Piotrowskiej wydaje się szczególnie bolesna. Jan Paweł II, a za nim Benedykt XVI zgodnie podkreślali, że podstawą Telewizji Trwam i Radia Maryja są modlitwa i przestrzeń, gdzie ludzie uczą się pogłębiać swoją wiarę. I wbrew tym faktom poseł Piotrowska podjęła inicjatywę sprzyjającą znacznemu ograniczeniu dostępności tych To jest ogromna sprzeczność i myślę, że jako ludziom wierzącym nie wolno mieć nam żadnego złudzenia. Nie może polityk katolik być przeciwko nauczaniu Kościoła. Nie może mówić, że wielkim zaszczytem jest posiadanie misji kanonicznej, a w praktyce życia temu kompletnie zaprzeczać - stwierdza o. Zdzisław Klafka wyjaśniał niejednokrotnie ks. dr Piotr Steczkowski, kanonista, nie ma indywidualnej, prywatnej etyki i etyki publicznej. Katolicki poseł, a tym bardziej poseł, który jest autorem książek do katechezy, powinien reprezentować poglądy wynikające z Magisterium Kościoła w sytuacji, kiedy takowy autor w Sejmie głosuje przeciwko obronie życia, małżeństwa czy katolickiej telewizji, staje się odpowiedzialny za publiczne zgorszenie. To również skuteczny środek ten, kto ma pomagać innym w docieraniu do Boga, swoim postępowaniem uniemożliwia Kościołowi ewangelizację, a nadto swoim życiem zaprzecza wartościom, na jakie się powołuje, to niewątpliwie działa na szkodę Bałabanza: Nasz Dziennik Poniedziałek, 16 lipca 2012 (07:11) Lista wątkówSzukajZalogujMoje kontoSkrz. odbiorczaSkrz. nadawczaUżytkownicyPomoc,porady,regulaminSzkolenia OSKKOBiuletyn OSKKOWymiana plikówStrona główna OSKKO Forum OSKKO - wątek TEMAT: godziny religii strony: [ 1 ][ 2 ] Basik226-06-2005 20:23:53 [#01]Kto tak naprawdę powinien przydzielać godziny religii księżom i świeckim katechetom w szkołach? Dyrektorzy, czy proboszcz? U nas od lat robi to proboszcz a my nie mamy nic do jest jakiś przepis ,który to reguluje? W tym roku księża mają etaty a dla katachetek ( mianowanych)brakuje Pleśniar26-06-2005 20:44:44 [#02]jak nazwa wskazuje - dyrektor:-)Basik228-06-2005 23:25:09 [#03]Na jaki przepis mogę się powołać aby udowodnić proboszczowi, że to nie on powinien się tym zajmować?Basik228-06-2005 23:28:05 [#04]Na jaki przepis mogę się powołać aby udowodnic proboszczowi ,że to nie on powinien się tym zajmować?Marek Pleśniar28-06-2005 23:36:14 [#05]o matko, tak to możesz dochodzić nawet prawa zakonnic żeby Ci układały arkusz;-)Nie ma takiego prawa żeby proboszcz miał coś do gadania w kwestii przydziału konkretnych godzin w niby jak masz mu coś że to Ty jesteś dyrektorem i choć miło Ci współpraca z księdzem to musi on honorować twoje Twoje prawa są w ustawie o systemie oświatytam sobie wynotuj i mu pokażUstaw sobie te relacje z nim bo będzie zawsze wchodził na jak ma wątpliwości to niech ON pokaże przepisy które mu zezwalają na jakieś roszczenia--------------ps gdyby zezwalały na to godziny, to ja osobiście dogadywałbym się z proboszczem tak byśmy byli obaj zadowoleniwspółpraca nie jest 00:37:25 [#06]skierowanie do nauczania religiiwydaje biskup w porozumieniu z proboszczem ( regulują to tzw. "odzzielne przepisy" ale jest to zgodne z Kartą Nauczyciela, która mówi o zatrudnianiu katechetów w szkołach). Tutaj na tym etapie dyrektor nie ma wiekszego wpływau na to jaki desant z parafii mu spadnie na głowę ( chyba że dobrze żyje z proboszczem i uzgodniają to wspólnie). Nie powinnaś jednak pozwalać aby proboszcz ustalał jakich klas mają uczyć jego katecheci- to jest całkowita kompetencja Pleśniar29-06-2005 01:05:49 [#07]to święta (nomen racja)ale pytano tu o przydział h. więc się nie odniosłem do innych aspektów, takich jak to skąd się ksiądz i katecheci w szkole wzięli:-)bardu29-06-2005 01:07:02 [#08]niech da PP , że on to 01:16:31 [#09]problem Basika2 polega na tym, że (wczytuję się w post 1), proboszcz dał godziny katechetom - księżom, a katechetki (co oczywiste nie-księża) godzin nie to komu dał religię w Twojej szkole ksiądz proboszcz nie masz żadnego wpływu... niestety. A czasem wypadałoby wręcz na to, że Ty się na tym nie znasz, Ty masz wykonywać i nie masz nic do powiedzenia... - nie lubię sama tego narzucania, uważam, że powinno być prawnie uregulowane: w porozumieniu z pracodawcą proboszcz daje tzw. misję. Idę przedstawiam swoją wersję, albo nie wnoszę zastrzeżeń, a jak wnoszę - to to powinna być jakaś reakcja proboszcza, albo mam takie oczekiwania wobec kadry katechetów... - i twedy jestem partnerem dla czy to się podoba, czy nie - to są demokratyczne stosunki, a nie feudalne, bo czy szkoła sie wtrąca, kto kościół natomiast w konkretnych klasach ustalaj sama, egzekwując prawa pracodawcy. Przydzielaj w dnie, w które Tobie jest to nie są w stanie podołać rozlicznym obowiązkom, które wynikają z KN oraz z obowiązków wikarego. Tego nikt nie chce zauważyć, o tym wielokrotnie mówiliśmy - niektórzy to wiedzą i siedzą cicho, inni maja jakieś własne teorie, jeszcze inni udają, że nie wiedzą, że ich KN obowiązuje, jeszcze inni sądzą, że ktos na nich czyha, włącznie z atakiem na Kościół. (to są tzw. teorie osobiste)Idę na rękę katechecie, bo jest dobrym katechetą, dobyrjm nauczycielem, dorbym kolegą i bardzo szanuję proboszcza - moje ustępstwo dotyczy tylko jednego dnia. Inne 3 szkoły, w których księża z tej samej parafii pracują, nie dają nawet 5 minut ustępstw i - proboszcz (przyjaciel naszej szkoły) zostałby na wielkiej parafii sam. Inni księża więc pracują 5 dni w tygodniu, jak p. Bóg przykazał - są na radach pedagogicznych i itp. Ja wiem, że niesposób pogodzic tych funckji. Mogę się Pleśniar29-06-2005 06:37:40 [#10]w mi znanym przypadku wszyscy chcieli księdza. Może i miał mało czasu ale złoty człek, któremu drogę przez korytarz utrudniały wiszące na nim dzieci:-)co oczywiście nie ma nic tu wspólnego z problememco do demokratycznych stosunków gaba, to ja lubię taką definicję: demokracja polega na tym, że trzeba dać ludziom się wygadać;-)i robić swojeprzydziel godziny według widzimisia i przygotuj się na mężne odparcie pretensji proboszcza. Są przypadki, że robi on potem na złość, np wpływając na powierzenia pozostałych katechetówale znam też kilka przypadków że katecheci nie byli potulni i złożyli stosowne wnioski w kurii. Zawsze pozytywnie rozpatrzone i niekonieczne zgodne z wolą arbitralnie chcącego rozstrzygać proboszczaProboszczowie jeszcze nie zawsze pojmują na czym polega ich rola wobec szkoły. Kurie często tak - mają tam niezłych wizytatorów czy jak ich tam zwą:-)Dlatego - jeśli masz problem z tym człekiem - zachowaj się może wizytatora z kurii i wyjaśnij wspólnie z proboszczem, we trójkę, jak widzisz przydziały i jak pojmujesz współpracę i czy są jakieś uwagi;-)Ubiegnij 17:31:13 [#11]basikproblem może być bardziej zlożonyBO:proboszcz spokojnie może zrobic tak, by jego księza mieli etat, a katecheci etatu nie skierowanieWyraźnie widać, że proboszczowi zalezy, by księża mieli etaty- wystarczy, ze cofnie skierowanie dla jednego z katechetów i sprawa się rozwiąże nauczycieli religii jest więcej niż wynika to z ilości godzin, powinnaś poinformować o tym proboszcza, by on mogł podjąc kroki w tym zakresie- własnie związane z nazbyt dużą ilością skierowań do nauki religii w Twojej ma tu niewielki ruch- czy nam się to podoba , czy najlepiej idź za rada Marka i postaraj się dogadać, bo w tym wypadku- niestety, ktorys z katechetów może zostac pozbawiony skierowania do pracy w szkole...Basik229-06-2005 17:48:15 [#12]Dzięki Wam za radę. Oczywiście, że moje relacje z proboszczem są jak najbardziej poprawne, dogadujemy się bez żadnych tylko aby w sytuacji zmniejszającycej się liczby oddziałów, a co za tym idzie liczby godzin dla nauczycieli ,niepełny etat miał katecheta a nie dziewczyna dla której praca w szkole jest jedynym żródłem 17:55:51 [#13]niestetyo tym KTO pracuje decyduje proboszczdyrektor jest tylko wykonawcą dezyzji, a szkoda, bo powinna być ta dyrektorska ocena co najmniej równie wazna jak ta ( czasem podyktowana innymi niż dyrektorskie przesłanki) proboszczajanzg29-06-2005 19:13:16 [#14]dlaczego niestety?kiedyś ktoś wymyślił, że katecheza z kościołów i innych "punktów katechetycznych" przeniesiona- zostanie do szkół- i na garnuszek budżetu- ale o jej kształcie, sposobie oceniania uczniów i zatrudniania katechetów decydować będzie ktoś inny - MISJA - niż lat u mnie- misję na czas nieokreślony mają dwaj księża - uzgodnienie w stylu z pewnej zananej epoki "wiecie, rozumiecie należy się im po pół etatu, bo ZUSy ...i tam takie inne awanse...... i po dwa dni (wskazane) wolne od lekcji",- misja na kolejny rok szkolny dla katechetki "na pozostałe godziny...... - uzgodniliśmy? (pytanie z tych retorycznych)"-----------------------kiedy dyrektor będzie miał komfort pracy?cóż, lepiej będzie jeśli przyjmie do wiadomości, że oprócz OP i ON jest jeszcze 19:27:30 [#15]czy skierowaniu określa się ilośc godzin ?janzg29-06-2005 19:36:35 [#16]pytanie z tych retorycznych?;)Marek Pleśniar29-06-2005 20:05:10 [#17]mam pytanie - naprawdę macie tak źle z tymi proboszczami - w sensie: wkrochmalają się z liczbą godzin?Nigdy mnie to nie spotkało choć oczywiście negocjowano ile dam;-)beera29-06-2005 20:10:20 [#18]jesli chcąutrzyamc etaty dla księży, a godzin jest coraz mniej- bo niż, to nic dziwnego, ze w to wkraczają skoro mają przepisy do janazg jest tu "wzorcem metra"- wlaśnie taka sytuację opisywałam w poście 11........Fredi- jest gdzieś napisane, ze skierowanie nie może zawierać liczby godzin? ;-))janzg29-06-2005 21:36:20 [#19]katechecito jedyna kategoria nauczycieli, których nie wolno zatrudnić na czas nieokreślony - jeżeli misja, którą dostarczają proboszczowie na jeden kolejny rok szkolny (nawet mianowanych i gdy wiadomo, że godziny w natępnych latach będą)Rycho29-06-2005 21:52:07 [#20]janzga to skąd Ci się wzięło? na to Ulegamy czasem jakimś złudzeniom bezkrytycznie przyjmując czyjeś stwierdzenia. Katecheta, ksiądz, siostra zakonnapodlegają takim samym prawo przy ztraudnianiu jak wszyscy inni nauczyciele. Dwie tylko są róznice. 1. Żeby się zatrudnić muszą mieć skierowanie z kurii. 2. Tracą pracę, gdy skierowanie zostanie im cofnięte. Mnie nie zdarzyło się jeszcze, żeby skierowanie dla nauczyciela religii było wydane na czas określony. Z tego co słyszę różnie to z tym bywa w różnych szkołach. Ale generalnie przychylam się do stwierdzeń Asi i Marka. W porozumieniu można wiele rzeczy załatwić z obopólnym 22:11:48 [#21]9. Przypominamy, że zgodnie z przepisami państwowymi każda osoba pragnąca podpisać umowę o pracę w szkole na stanowisku nauczyciela religii powinna posiadać odpowiednie skierowanie wydane przez biskupa diecezjalnego. Tak więc nie można podpisać umowy bez ważnego skierowania. W dokumentach państwowych używa się terminu "skierowanie", natomiast Kodeks Prawa Kanonicznego takie posłanie do katechizowania wydane przez biskupa nazywa "katechetyczną misją kanoniczną", są to więc terminy zamienne. Ubiegać się o skierowanie należy zawsze w następujących przypadkach:– przed rozpoczęciem pracy w szkole,– przed ponownym zatrudnieniem w tej samej szkole (jeżeli przerwa w zatrudnieniu związana była z ustaniem poprzedniej umowy o pracę), – przed rozpoczęciem pracy w nowych szkołach, chociaż nie jest to związane z koniecznością podpisania nowych umów (łączenie godzin), – przed terminem wygaśnięcia skierowania wydanego na czas określony. Skierowania wydawane są:▫ na czas określony (1 rok) w następujących przypadkach: pierwsza praca jako nauczyciel religii w szkole, pierwsza praca w naszej diecezji (nie dotyczy sióstr i braci zakonnych, którzy katechizowali już w innych diecezjach), brak pełnych kwalifikacji, zbyt wysoka absencja na spotkaniach formacyjnych dla katechetów, bardzo słabe wyniki przeprowadzonych hospitacji lekcji, stwierdzony z winy katechety brak współpracy z proboszczem parafii. Może dotyczyć to także sytuacji, gdy brakuje godzin dydaktycznych.▫ na czas nieokreślony - pełne kwalifikacje i nie zachodzi żaden z wymienionych wyżej przypadków. 10. Księżom Proboszczom, odpowiedzialnym za dobór katechetów w szkołach na terenie swojej parafii, przypominamy: nie można bez zgody ze strony Referatu Katechetycznego zwalniać katechety świeckiego lub siostry zakonnej, obniżać istotnie ich etatów (poniżej pełnego lub połowy etatu) także bez konsultacji z nimi. Dla wspomnianych osób jest to często jedyne źródło utrzymania. Niech księża proboszczowie mają to na względzie planując z dyrektorem szkoły wszelkie zmiany organizacyjne. Przypominamy, że plany organizacyjne zajęć w szkole przygotowywane są do 31 maja (gdy chodzi o katechetów świeckich; w przypadku księży mamy do czynienia z przeniesieniem służbowym. Dokonuje się to najczęściej do końca czerwca). Prosimy też nie wprowadzać nowych katechetów do szkół, w których brakuje etatu katechetycznego. To jest też niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa oświatowego. 22:14:22 [#22]no to mam pytanie, mam katechetę dyplomowanego, zatrudnionego na podstawie mianowania, powiedzmy, ze proboszcz cofa mu misję, bo chce mi księdza, to kiedy powinien cofnąć misję, żeby to było zgodnie z prawem, żebym mogła rozwiązać stosunek pracy, bo przecież bez skierowania katecheta uczyć nie możeDYREK29-06-2005 22:33:38 [#23]"proboszcz cofa mu misję, bo chce mi księdza" ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz. U. Nr 36, poz. 155, z 1993 r. Nr 83, poz. 390 oraz z 1999 r. Nr 67, poz. 753) obowiązuje od dnia 9 maja 1992 r. § 5. 1. Przedszkole lub szkoła zatrudnia nauczyciela religii, katechetę przedszkolnego lub szkolnego, zwanego dalej "nauczycielem religii", wyłącznie na podstawie imiennego pisemnego skierowania do danego przedszkola lub szkoły, wydanego przez:1) w przypadku Kościoła Katolickiego - właściwego biskupa diecezjalnego,2) w przypadku pozostałych kościołów oraz innych związków wyznaniowych - właściwe władze zwierzchnie tych kościołów i związków Cofnięcie skierowania, o którym mowa w ust. 1, jest równoznaczne z utratą uprawnień do nauczania religii w danym przedszkolu lub szkole. O cofnięciu skierowania właściwe władze kościołów lub innych związków wyznaniowych powiadamiają dyrektora przedszkola lub szkoły oraz organ prowadzący. Na okres pozostały do końca roku szkolnego kościół lub inny związek wyznaniowy może skierować inną osobę do nauczania religii, z tym że równocześnie pokrywa on koszty z tym związane. 3. Nauczyciel religii prowadzący zajęcia w grupie międzyszkolnej lub pozaszkolnym (pozaprzedszkolnym) punkcie katechetycznym albo uczący na terenie kilku szkół lub przedszkoli jest zatrudniany przez dyrektora szkoły lub przedszkola wskazanego przez organ prowadzący, o którym mowa w § 2 ust. 2, lub przez organ wskazany w porozumieniu, o którym mowa w § 2 ust. Nauczycieli religii zatrudnia się zgodnie z Kartą 22:36:24 [#24]I KN Art. 23. 1. Stosunek pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania ulega rozwiązaniu:6) w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole na zasadach określonych w odrębnych 22:36:28 [#25]o właśnie zgodnie z KN, czy cofnięcie skierowania także powinno by c zgodnie z KN, na 3 miesiące przed końcem roku szkolnegoDYREK29-06-2005 22:48:43 [#26]Chyba, że jest: "dyscyplinarne" ,katecheta zmienił wyznanie itp. Wtedy może być w trakcie roku szkolnego i dalej jak w # przypadku niejasności warto pamiętać, że skierowanie daje biskup (proboszcz ma często upoważnienie biskupa ). Można zawsze wystąpić o wyjaśnienie do Wydziału Katechetycznego Kurii 23:22:15 [#27] Piszecie, że "proboszcz spokojnie może zrobic tak, by jego księza mieli etat, a katecheci etatu nie mieli" Czy to oznacza, że proboszcz może wpłynąć na cofnięcie skierowania nawet jeśli katecheta nic nie zawinił? U nas jakieś tam rozmowy i negocjacje są, ale na razie dało się czysto ludzkimi argumentami 23:45:58 [#28] Katecheci zatrudnieni w przedszkolu i w szkole są zobowiązani do: sumiennego wypełniania swoich szkolnych obowiązków, czynnego uczestnictwa w duszpasterstwie parafii, pomocy w organizacji i przeprowadzeniu rekolekcji wielkopostnych, nauczania religii zgodnie z programem katechetycznym obowiązującym w Kościele , a także do jego wcześniejszej prezentacji uczniom, rodzicom i władzom przedszkola i szkoły, uczestnictwa w rekolekcjach organizowanych przez Wydział razie niewypełniania obowiązków przez katechetę misja kanoniczna może być wycofana. Wycofanie skierowania odbywa się na pisemną prośbę ks. proboszcza lub ks. wizytatora kierowaną do Wydziału 00:04:18 [#29]Warto poczytać strony Wydziałów Katechetycznych swojej diecezji 04:42:24 [#30]jedno muszę sprostowaćcofnięcie skierowania moze nastapić w każdym czasie - niekoniecznie z końcem roku szkolnego, a dyrektor zwalnia wówczas n-la bez wypowiedzenia z końcem miesiąca w którym cofnięcie nastąpiło i to nawet wówczas, gdy jest to n-l zatrudniony na podstawie 05:03:58 [#31]przewija się cały czas wątek - spokojnej dyskusji czy dyskusji... (jestem za tym, lecz jedynie w zakresie ograniczającym się do spraw skrajnie złych - dobrze że nie musiałam tak dyskutować) - wątek ten mnie dziwnie nastraja, może dlatego że uważam, że w firmie zatrudnia szef. I nie dam sie zbałamucic na dyskusje... ;-) Nie zawsze w Polsce te spokojne dyskusje są dyskusjami... w mozna rozmawiać - jednak uważam, że konstrukcja prawna jest niezgodna z prawem pracy. A powinno być prosto i jednolicie. Mogę nawet konferencje uprawiac z proboszczem - bo to on ma prawo zatrudniać, tak - na dobrą sprawę, w mojej firmie. I to jest fair?On powienien proponować do zatrudnienia - to jest juz zupełnie co innego. Propozycja wymaga akceptacji, cofnięcie akceptacji - powinno być cofnięciem micji katechety. A nie... idę i proszę proboszcza, by mi wziął kogos, kogo ja muszę zatrudniać, bo on chce. Przecież to nie jest jedyny wątek o katechetach tutaj, był kiedy ś wątek Grażynki, ta to sie udyskutowała. ;-)Oczywiście, że najczęściej wiedzą proboszczowie, co robią. Mój wie. Chodzi - o te delikatne relacje - to dyrektor zatrudnia i ostatecznie on powinien akcpeptowac. Misja powinna byc propozycją zatrudnienia a nie obowiązkiem. Róznica, prawda?To dyrektor szkoły zarządza personelem - on ma wiedzieć, co on chce.(no, tak teoretycznie ;-)beera30-06-2005 08:30:35 [#32]martuśPiszecie, że "proboszcz spokojnie może zrobic tak, by jego księza mieli etat, a katecheci etatu nie mieli" Czy to oznacza, że proboszcz może wpłynąć na cofnięcie skierowania nawet jeśli katecheta nic nie zawinił?Oczywiście, że może. Jesli nie starcza dla wszystkich godzin, normalne jest, że kogoś MUSI się proboszcz cofając skierowanie komu uzna, że chce cofnąc, reguluje liczbą zatrudnionych w Pleśniar30-06-2005 08:33:18 [#33]i nastapi konflikt z duchem prawa:-) Proboszcz pośredni wpieprzy się w kompetencje zapewniam - znam przypadki że kurie na interwencję nauczyciela lub dyrektora takie powierzenia dostosowały do oczekiwań tychże. Proboszcz nie żyje 08:39:50 [#34]kurcze, marek?Proboszcz pośrednio wpieprzy się w kompetencje dyrektoraNie wieprzy się w żadne cudze kompetencje. TO SA JEGO stanowią przepisyDYREK30-06-2005 11:58:30 [#35]TO SA KOMPETENCJE BISKUPA A NIE PROBOSZCZA. Skierowanie do nauczania nie oznacza konieczności zatrudnienia. Dyrektor może odmówić i poprosić o skierowanie innej osoby. Oczywiście trzeba to ZATRUDNIA A BISKUP DAJE TYLKO (AŻ) 12:37:41 [#36]czy to jest misja?..Otrzymałem dla informacji pismo proboszcza. Skierowane do dyrektora czerwca 2005Pragnę poinformować, że do pracy katechetycznej w szkole zostają przeznaczone następujące osoby:1........... będzie katechizowała w kl. 1,2,32............ będzie katechizowała w o uwzględnienie tych osób w planie pracy szkoły i informowanie ks. proboszcza o wszelkich zastępstwach na katechezie i absencji w/w katechetów jak również informować o powierzanych im innych zadaniach przez dyrektora szkoły, a nie związanych z katechezą, do której zostali skierowani na podstawie misji kanonicznej wydanej przez bikupa....na wniosek proboszcza parafii.....Podpowiedzcie teraz, jaki ruch ma dyrektor - czy jak da dyżur na przerwie katechecie to musi pisać info do proboszcza?? A jak nie napisze? A jak katecheta nie będzie chciał rzeczonego dyżuru pełnić, bo ma skierowanie tylko do katechezy??zgredek30-06-2005 13:07:08 [#37]godzina pracy każdego nauczyciela to 60 minutprzerwy wchodzą "w skład" tej godzinydyżury uczniowie spędzają pod opieką nauczycielinie widzę tu żadnej możliwości "nie chcenia" pełnienia dyżurównatomiast bezwględnie należy o takim przypadku (odmowy pełnienia dyżuru) powiadomić - i o konsekwencjach takżeLeszek30-06-2005 19:07:32 [#38]A może zajrzeć do tekstu dokumentu "misyjnego", czy tam jest napisane w których klasach ta misja?z problemami (po spalonym kompie) staram się zajrzeć na forumpozdrawiamzgredek30-06-2005 19:08:55 [#39]ranya czemuś spalił?nie lubiłeś go?Leszek30-06-2005 19:17:50 [#40]mój zaiskrzył, buchnął dymem, zasmrodził łobuz pokój i już nie zareagował na moje prośby...teraz ja w prośby do moich domowych maturzystów... czasami pozwolą wejść na kompa...pozdrawiamDYREK30-06-2005 19:26:29 [#41]Warto przeczytać w swojej diecezji np.: proboszcz wie, że my znamy swoje i jego 19:33:04 [#42]Leszku,czyżby Twój komp miał dość ujednolicania i postanowił popełnić samobójstwo?Leszek30-06-2005 20:31:10 [#43]Dyrek rozwiał wątpliwości...Arweno, komp się zbuntował ale nie przypuszczał pewnie , że archiwizuję najważniejszy materiał, w tym ujednolicenia (w końcu to tylko pudło pełne metalu i jakiejś tam elektroniki...):-)))))pozdrawiamGaba01-07-2005 08:14:55 [#44]a ja się przyłączam do kompka Leszka...Kompku Leszka - jestes jedyny normalny... - "buchnęło, zawrzało i zgasło..."Sylwia Ledwig01-07-2005 11:08:43 [#45]Pytanie nie do godzin z religii, a do ... warunków uczęszczania. Pytam z ciekawości. Czy do zdaklarowania się dziecka do uczęszczania na lekcje religii konieczne jest przedłożenie świadectwa chrztu dziecka ? Właśnie wczoraj dowiedziałam się od koleżanki (z Niemiec, mieszka w Nieder-Olm), że jej córki nie przyjęto na lekcje religii, bo nie jest ochrzczona .../Zdziwiłam się bardzo, bo gdzieś tak pół roku wcześniej czytałam w "Die Zeit", że w pewnej dzielnicy Hamburga muzułumańskie dzieci uczęszczały na lekcje religii katolickiej, bo rodzice chcieli, żeby dzieci poznały (kulturę) i tu - religię kraju w którym otrzymali azyl ... takie działania integracyjne/. No i nic już z tego nie rozumiem, wiem, że tu szkoły, czy w ogóle ministerstwa decydują lokalnie o swojej polityce oświatowej, ale przecież o lekcjach religii musiałoby (?współ-)decydować więc jak jest u nas w Polsce, są jakieś specjalne warunki uczestnictwa w lekcjach religii ?Sylwia Ledwig01-07-2005 11:19:46 [#46]Małe sprostowanie: z tą religią katolicką, jako religią dominującą w Niemczech ... miałam na myśli religię chrześcijańską (w owej dzielnicy o większości wyznaniowej Tu nie wolno mianowicie zapominać o Kościele Ewangelickim).Adaa01-07-2005 15:12:57 [#47]u nas jest normalniekto chce ten uczęszcza;-)Adaa01-07-2005 15:15:58 [#48]a kto nie chce ma problemy;-)Gaba01-07-2005 20:59:15 [#49]- u nas uczęszczało na lekcje religii dziecko ludzi niewierzacych, bo było ciekawe, rodzice prosili tylko, by było 21:27:24 [#50]dyrekTO SA KOMPETENCJE BISKUPA A NIE PROBOSZCZAChyba jest jasne, że skierowanie wydaje biskup, jednak to skierowanie jest wydawane na wniosek proboszcza, więc ustalenie kto w szkole będzie uczyl religii jest kompetencjami proboszcza, a nie przez Ciebie wklejony nie jest prawnym przepisem - dotyczy procedur, ktore gdzies zostaly stworzone i gdzieś zaden sposób nie przeklada się ich stosowanie na stosowanie w innych diecezjach ( a szkoda).....I Leszku- w dokumencie misyjnym nie ma mowy o wskazywaniu klas...ale nie ma tez zakazu ich misji, to też zwyczaje lokalne i lokalne skoro dyrektor zatrudnia, to dokonuje też przydziału godzin, a nigdzie nie jest napisane, ze katechecie dyrektor przydziela godziny zgodnie ze wskazaniami z misji- i tu na tej podstawie mozna by pertraktować ze wskazaniami z dokumentu mi się, ze jedyne co może w misji być napisane bez naruszenia praw pracodawcy, jakim jest dyrektor to ogólna ilośc godzin na ktora dany katecheta ma "przydział"natomiast to:Proszę o uwzględnienie tych osób w planie pracy szkoły(tu jest wskazanie, ktore nie pozwala katechecie " nie chcieć dyzuru") i informowanie ks. proboszcza o wszelkich zastępstwach na katechezie i absencji w/w katechetów jak również informować o powierzanych im innych zadaniach przez dyrektora szkoły, a nie związanych z katechezą, do której zostali skierowani na podstawie misji kanonicznej wydanej przez bikupa....na wniosek proboszcza parafii.....trochę jakby narusza prawa pracownicze katechety. Katecheta, choć zatrudniony na podstawie misji jest jednak pracownikiem szkoły i wydaja mi się żądania nazbyt wygorowane( z drugiej strony- dokładnie widać jak się mają zalożenie diecezji szczecińskiej do praktyk rzeczywiście stosowanych w róznych innych diecezjach) strony: [ 1 ][ 2 ] Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu Grabara nie będzie miło wspominał meczu drugiej kolejki duńskiej ekstraklasy, w którym jego FC Kopenhaga zmierzyła się z Aalborgiem. Bramkarz musiał opuścić murawę już w ósmej minucie po fatalnie wyglądającym zderzeniu z rywalem. Nasz reprezentacyjny golkiper, próbując złapać futbolówkę, został bardzo mocno trafiony głową w twarz przez Mathiasa Rossa. Obaj gracze niemal równocześnie upadli na murawę. O ile defensor gospodarzy był w stanie kontynuować grę, o tyle w przypadku Grabary, który był wyraźnie zamroczony, konieczna była zmiana. Poniższe wideo przedstawia całą sytuację. Reprezentant Biało-Czerwonych był w stanie zejść z boiska o własnych siłach, jednak czeka go nieokreślony jeszcze czasowo rozbrat z futbolem. Przy tak groźnej kontuzji nie pomoże, przynajmniej na razie, specjalna maska zakładana na twarz. Na zdjęciu w relacji zawodnika na Instagramie widać, w jak złym stanie jest jego oko i nos. Ten jest wyraźnie skręcony w jedną ze stron. "Informuję, że przez jakiś czas nie zobaczycie mnie na boisku, ale spotkamy się na S12. Nie martwcie się" – informował Grabara kibiców w mediach społecznościowych, nie tracąc optymizmu. Zdjęcie z relacji Kamila Grabary na Instagramie Pomimo nieobecności podstawowego bramkarza, mistrzowie Danii zdołali zwyciężyć. Zespół ze stolicy wygrał na Aalborg Portland Park 3:1, a bohaterem meczu był Viktor Claesson, który zdobył dwa gole i zaliczył asystę przy bramce Isaka Johannessona. FC Kopenhaga odniosła w ten sposób swój pierwszy triumf w nowym sezonie. Na start sezonu ekipa Polaka nieoczekiwanie przegrała u siebie z Horsens 0:1. *** Jego wzrok pogorszył się z dnia na dzień. Najpierw w jednym oku. Zajęcia na hali, uderzenie piłką w twarz i Michał Globisz znalazł się w szpitalu. Później gasła widoczność w drugim oku. Mimo to zasłużonego trenera i wychowawcę młodzieży wciąż można spotkać na trybunach stadionu w Gdyni – przychodzi na mecze, a koledzy opowiadają mu, co dzieje się na boisku. W "Prześwietleniu" opiekun złotych medalistów mistrzostw Europy sprzed lat opowiada o nauce nowego życia i ustawiania głowy pod takim kątem, żeby na przystanku dostrzec numer nadjeżdżającego trolejbusu. Lista wątkówSzukajZalogujMoje kontoSkrz. odbiorczaSkrz. nadawczaUżytkownicyPomoc,porady,regulaminSzkolenia OSKKOBiuletyn OSKKOWymiana plikówStrona główna OSKKO Forum OSKKO - wątek TEMAT: Dyrektor kontra katecheta strony: [ 1 ] Bona Fide07-05-2010 19:16:08 [#01]Tytuł dość kontrowersyjny, ale mam zamiar wywołać dyskusję i poznać Wasze Jeden z moich kochanych Dyrków ma pewien problem, a jak ma jakiś problem to wali do mnie, a ja oczywiście staram się jak mogę, aby pomóc ten problem rozwiązać. Problem wygląda następująco: We wrześniu br. odchodzi ksiądz (proboszcz parafii) uczący katechezy w szkole. Na swoje miejsce, chce dać nauczycielkę oczywiście z misją od biskupa (jako proboszcz ma znaczne wpływy w kurii i tą misję dla niej jest w stanie załatwić), której mój dyrek nie chce (tu szczegółów zdradzić nie mogę). A w tej szkole jest nauczyciel, który ma misję jeszcze z 1994 r. (nie cofniętą, wcześniej uczyła katechezy i ma uprawnienia), ale ze względu, że nie lubili się z proboszczemJ i z koniem nie chciał się kopać to proboszcz wziął sobie te godziny (oczywiście misje też dostał). I żeby było fajniej nauczyciel ten jest organistą w kościele proboszcza. Mój dyrek chciałby, aby katechezy uczył właśnie ten nauczyciel, na dodatek uwielbiany przez dzieci i młodzież. Podsumowując: Dyrektor nie chce zatrudnić obcej i na dodatek niechcianej nauczycielki. Jest w szkole nauczyciel z uprawnieniami i aktualną misją (chociaż z 1994 r., ale nie cofniętą). Dyrektor bardzo chętnie dał by mu katechezę. Czy może? Co będzie, jeżeli we wrześniu zgłosi się niechciany nauczyciel ze świeżutką misją od biskupa. Przyznam szczerze, że poszperałam trochę zarówno w prawie kanonicznym, jak i w naszym, świeckim i znam odpowiedzi na te pytania. Ale jestem ciekawa, czy dyrektorzy często musza stawać przed takim faktem dokonanym. Prawo kanoniczne stoi ponad naszym? Dyrektor nic nie ma do powiedzenia? Nie może wybrać sobie katechety? post został zmieniony: 07-05-2010 19:17:00rzewa07-05-2010 19:27:42 [#02]1. dyrektor nie może zatrudnić katechety bez misji 2. jeśli ma kilku n-li z misją daje im godziny jak ma - dyrektor decyduje ile i komu 3. jeśli dyrek ma godzin katechezy nie więcej niż 18 daje wszystkie tej osobie, którą ma zatrudnioną, a nowej nie zatrudnia bo nie ma godzin (oczywiście kuria może cofnąć misję i wtedy dyrek nie ma ruchu) 4. jeśli godzin jest więcej niż etat daje jednemu n-lowi 18 a drugiemu ile zostanie i tu nikt nie może zmusić dyrka (oczywiście formalnie :-)) by zrobił inaczej - może też próbować zrobić jak w p. 3 (z ponadwymiarowymi) ale to może być trudniejsze, choć ma za sobą OPrzepek07-05-2010 19:53:33 [#03]Reasumując:) podpisuje umowę z katechetą, który nadal ma aktualną misję (z 1994r) odmawia, kiedy kuria zadzwoni z propozycją zatrudnienia -że juz katecheta jest. a. przyjmuje fakt do wiadomości (plując sobie w brodę za swoje zaniedbanie i wpadkę) b. szybko cofa misję katechecie i daje nową katechetce. Jeżeli dyrektor znajdzie sam katechetę z misją -to kuria już właściwie nie może się sprzeciwić (tzn może, ale nie musi):)Bona Fide07-05-2010 20:14:26 [#04]1. dyrektor nie może zatrudnić katechety bez misji – to jasne jak słońce:-) 2. jeśli ma kilku n-li z misją daje im godziny jak ma - dyrektor decyduje ile i komu – dyrektor ma 12 godzin, daje wszystkie nauczycielowi, którego chce mieć u siebie. 3. jeśli dyrek ma godzin katechezy nie więcej niż 18 daje wszystkie tej osobie, którą ma zatrudnioną, a nowej nie zatrudnia bo nie ma godzin (oczywiście kuria może cofnąć misję i wtedy dyrek nie ma ruchu) – daje wszystkie nauczycielowi, którego chce mieć u siebie, a kuria cofa mu misję. Co dalej? 4. jeśli godzin jest więcej niż etat daje jednemu n-lowi 18 a drugiemu ile zostanie i tu nikt nie może zmusić dyrka (oczywiście formalnie :-)) by zrobił inaczej - może też próbować zrobić jak w p. 3 (z ponadwymiarowymi) ale to może być trudniejsze, choć ma za sobą OP – to nie wchodzi w rachubę. Kontynuujemy pkt 3: Dyrek daje 12 posiadanych godzin nauczycielowi, którego chce mieć u siebie. Kuria cofa mu misję. Co dalej? dyrlo07-05-2010 20:25:07 [#05]Hmmmmmm, to jest teoria a w praktyce (w naszym rejonie tzn. w naszej diecezji) jest tak. Nikt mnie nie pyta o zdanie. Godzin mam na 2 etaty. Uczy u mnie 3 księży. Nie ja ustalam ile który ma godzin. Dostaję księży na piśmie z rozpiską ile który ma uczyć godzin - co roku nowa misja na rok szkolny. Pismo przychodzi na początku lipca. Jedynie co mogę to to jeśli przychodzi ten sam księdz to kontynuuje zajęcia z klasą, jak inny to mogę zdecydować czy Ia, albo IId albo jeszcze inna. Ja decyduję o tym, któremu z księży przydzielić NI (bo pojawia się toto i znika) w wymiarze 1/4 h (1 raz w miesiącu) - bo rodzice chcą to i 20:28:38 [#06] Misja kanoniczna określa dokładnie osobę i placówkę, w jakiej ta osoba ma pracować ... czyli nie może być dwóch misji do jednej szkoły, jeśli nie ma tam nawet etatu ten z pierwszą misją powinien się odwołać...ale pewnie może tylko do najwyższego, czyli państwo w państwierzewa07-05-2010 20:34:34 [#07]kuria ponosi koszty cofnięcia skierowania, odprawę n-la należną mu albo z art 20 KN, albo z art 28 KN, ew. płaci wynagrodzenie n-la przez cały stan nieczynny - a wyegzekwowaniem tych należności powinien zająć się OPdota c07-05-2010 20:50:03 [#08]Dyrlo: Czy jest na to pp czy prawo kaduka zostało tu zastosowane? Nikt mnie nie pyta o zdanie. Godzin mam na 2 etaty. Uczy u mnie 3 księży. Nie ja ustalam ile który ma godzin. Dostaję księży na piśmie z rozpiską ile który ma uczyć godzin - co roku nowa misja na rok szkolny. izael07-05-2010 20:53:03 [#09]U nas też misja=przyjęcie do pracy, ale po drodze jednak jest dialog. Jeśli nie chciałam kogoś przyjąć lub nauczyciel nie sprawdzał się u mnie w szkole, to umawiałam się na rozmowę z księdzem odpowiedzialnym za misje i ... zawsze dochodziliśmy do porozumienia. Raz, gdy wyraziłam sprzeciw dotyczący nauczyciela, który miał pracować u mnie w szkole, zapytano co zrobię jeśli jednak dadzą mu misję... nie podpiszę z nim umowy. Czy jest gdzieś zapis, że dyrektor musi zatrudnić nauczyciela katechetę, który ma misję do jego szkoły? Ten, którego zatrudnia, musi mieć taki dokument. a to jednak nie to samo Trochę ględzę, bo zmęczona jestem:)Nula08-05-2010 00:17:04 [#10]A tu religii uczyć trzeba... bez komentarza...dyrlo08-05-2010 19:40:45 [#11]dota c #08 - nie mam pojęcia, tak jest i Fide09-05-2010 16:10:42 [#12]To nie jest prawo kadukaJ. Poniżej, to co udało mi się ustalić: 1. Nauczanie katechezy w szkołach jest dziedziną mieszaną spraw świeckich i duchowych, tzw. „res mixtae", wymagająca porozumienia Kościoła i danego państwa. 2. Jedną z podstawowych zasad prawa kanonicznego jest, iż wszel­kie nauczanie i wychowanie religijne przekazywane w jakichkol­wiek szkołach i zakładach wychowawczych podlega władzy kościel­nej. Zasada ta zawarta jest w kan. 804 § 1 KPK. 3. Dokumentem o najbardziej podstawowym znaczeniu umożliwia­jącym w obecnym stanie prawnym zatrudnienie nauczyciela religii w szkołach publicznych jest tzw. „missio canonica", czyli imienne skie­rowanie do nauczania w określonej szkole wydane przez kompetent­ną władzę kościelną. Wymóg posiadania przez nauczycieli religii misji kanonicznej podyktowany jest tym, iż kościoły i związki wyznanio­we muszą mieć możliwość wpływu na obsadą stanowiska katechety, gdyż katecheta danego wyznania jest nie tylko nauczycielem i wy­chowawcą, ale także i przede wszystkim naucza prawd, które stano­wią depozyt wiary danego kościoła. Missio canonica jest zatem gwa­rantem wierności danego katechety doktrynie kościoła, który go de­sygnował do pełnienia tej misji. 4. Główna i bezpośrednia troska nad działalnością ka­techetyczną Kościoła powierzona została biskupom diecezjalnym. Szczegółowe kompetencje biskupów diecezjalnych w tym zakresie określone zostały w kan. 805, który stanowi, iż „w odniesieniu do własnej diecezji ordynariusz miejsca ma prawo mianowania lub za­twierdzania nauczycieli religii oraz usuwania lub żądania usunięcia, ilekroć wymaga tego dobro religii lub obyczajów”. W podejmowaniu powyższych decyzji biskup diecezjalny jest autonomiczny, a Konfe­rencja Episkopatu nie ma w tym zakresie żadnych uprawnień nadzor­czych czy apelacyjnych. Powyższe przepisy wskazują zatem, iż do­kument misji kanoniczne wydaje - w przypadku Kościoła katolickie­go - biskup diecezjalny. Przy weryfikacji legalności tego dokumentu należy pomocniczo stosować przepisy prawa kanonicznego. 5. Odnośnie nauczycieli religii katolickiej podstawę prawną sta­nowi tutaj przede wszystkim przepis art. 12 ust 3 konkordatu z dn. 28 lipca 1993 r., który stwierdza iż „nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie {missio canonica) od biskupa diecezjalnego..." Prze­pisy konkordatu jako umowy międzynarodowej wiążą w równym stop­niu obie strony tej umowy, zatem konkordat jest jednocześnie pra­wem kościelnym i państwowym. W państwowym porządku prawnym jego usytuowanie hierarchiczne jest następujące: w razie ewentual­nych sprzeczności z przepisami ustaw zwykłych, rozporządzeń bądź aktów prawnych niższego rzędu decydujące znaczenie ma tutaj nor­ma konkordatowa, w razie sprzeczności z konstytucją RP - należało­by uznać wyższość przepisów konstytucyjnych. 6. Konkordat dotyczy jedynie nauczycieli religii katolickiej, jed­nakże identyczne zasady obowiązują także w zakresie zatrudniania przez szkoły publiczne nauczycieli religii innych wyznań. Wynika to z treści przepisu § 5. ust 1 rozporządzenia MEN z dn. r., który stwierdza, iż „szkoła może zatrudnić nauczyciela religii - kate­chetę szkolnego, zwanego dalej nauczycielem religii, wyłącznie na podstawie imiennego, pisemnego skierowania do danej szkoły. 7. Kwalifikacje zawodowe nauczycieli religii są przedmiotem uzgodnień pomiędzy MEN i zwierzchnikami poszczególnych związ­ków wyznaniowych (§ 6. Rozporządzenia MEN z dn. r.). Obecnie obowiązujące przepisy w tej mierze zostały ustalone w Po­rozumieniu zawartym pomiędzy Konferencją Episkopatu Polski oraz Ministrem Edukacji Narodowej z dn. 6 września 2000 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od nauczycieli religii. 8. Legitymowanie się odpowiednim wykształ­ceniem nie oznacza, iż spełniony został warunek dotyczący posiada­nia kwalifikacji, a jedynie warunek dotyczący minimalnego wykształ­cenia. O posiadaniu pełnych kwalifikacji można mówić dopiero wów­czas, gdy kandydat legitymuje się nie tylko wymaganym wykształce­niem, ale także uzyskał skierowanie biskupa diecezjalnego do okre­ślonej szkoły. Utrata misji: 1. Dokument misji kanonicznej może zostać wydany na czas okre­ślony bądź nieokreślony. W pierwszym przypadku wygasa on po upływie oznaczonego czasu, w drugim od momentu jego cofnięcia. 2. Obo­wiązek legitymowania się przez katechetę aktualnym skierowaniem do nauczania w określonej szkole ma charakter permanentny, tzn. że winien się on weryfikować podczas całego okresu zatrudnienia. Utrata misji kanonicznej, czy to na skutek jej wygaśnięcia, czy też cofnięcia jej przez biskupa diecezjalnego, powodować będzie konieczność ustą­pienia katechety z zajmowanego stanowiska. 3. Cofnięcie misji kano­niczne nie skutkuje jednak bezpośrednio na wygaśnięcie stosunku pracy z katechetą - biskup diecezjalny nie występuje bowiem tutaj w roli pracodawcy, nie jest więc stroną nawiązanego stosunku pracy. Cofnięcie (utrata) misji kanonicznej ma bezpośredni wpływ na utratę kwalifikacji zawodowych, zaś utrata tych kwalifikacji stanowi przy­czynę bezpośrednią podjęcia przez dyrekcję szkoły stosownych dzia­łań, zmierzających w kierunku wygaśnięcia stosunku pracy w prze­widzianym przez prawo trybie. 4. W przy­padku Kościoła katolickiego biskupi diecezjalni - tak na mocy ogól­nej władzy prawodawczej w swoich diecezjach, jak i na podstawie prawa powszechnego - mogą w sposób swobodny mianować, zwal­niać i przenosić katechetów. Przede wszystkim zaś takie kompeten­cje wynikają z kanonów 775 § 1. oraz 805 KPK. Kanon 705 § 1 KPK daje ogólną dyspozycję, iż „zadaniem biskupa diecezjalnego jest wydawanie norm, odnośnie do katechezy”. Natomiast kan. 805 stanowi kategorycznie, iż „ordynariusz miejsca ma prawo usuwania [kate­chetów], ilekroć wymaga tego dobro religii lub obyczajów". Z po­wyższego przepisu wynika zatem, iż dobro religii lub dobre obyczaje są wystarczająca racją powzięcia decyzji o usunięciu katechety, któ­ry niekoniecznie musi być winien zaistniałemu zagrożeniu. 5. Nauczyciel religii nie po­siada żadnych możliwości udowodnienia, iż utrata misji nastąpiła z przyczyn przez niego niezawinionych. Jedyną sytuacją, kiedy fakt ten można uznać za oczywisty i w pełni udowodniony jest potwier­dzenie go przez właściwą władzę kościelną, która sama to stwierdzi w uzasadnieniu swojej decyzji o cofnięciu skierowania do nauczania religii. Nawet bowiem kiedy organ władzy kościelnej upoważniony do cofnięcia misji kanonicznej dokona tego z naruszeniem prawa wewnętrznego danego związku wyznaniowego, to - na forum pań­stwowym - nie ma żadnych skutecznych mechanizmów, które mo­głyby tę decyzję unieważnić. Wynika to z konstytucyjnej zasady po­szanowania autonomii i niezależności państwa i kościołów oraz in­nych związków wyznaniowych (art. 25 ust. 3 Konstytucji RP). W przy­padku Kościoła, katolickiego zasada ta ponadto znajduje swoje po­twierdzenie w art. 1 konkordatu z 28 lipca 1993 roku. Z przyczyn podanych powyżej polskie sądy powszechne nie są upoważnione do przyjęcia skargi na niezgodność z prawem jakiegokolwiek aktu wła­dzy kościelnej wydanego w oparciu o prawo wewnętrzne tegoż związ­ku wyznaniowego. 6. Przy założeniu, że fakt utraty misji kanonicznej następuje bez winy nauczyciela stosunek pracy z nauczycielem mianowanym i kon­traktowym wygasną w różnych trybach. Różnica ta bierze się stąd, iż wygaśnięcie stosunku pracy z nauczycielem kontraktowym dokona się w oparciu o przepisy kodeksu pracy, zaś z nauczycielem miano­wanym na podstawie Karty Nauczyciela, która w stosunku do przepi­sów kodeksu traktowana jest jako lex specialis. 7. Na miejsce nauczyciela religii, który w trakcie roku szkolnego utracił misję kanoniczną i wobec tego ustąpił ze stanowiska, biskup diecezjalny może skierować do nauczania religii nowego katechetę. Zgodnie z przepisem zawartym w paragrafie 5 ust. 3 rozporządzenia MEN, w razie skierowania przez dany kościół lub związek wyzna­niowy innej osoby do nauczania religii w ciągu roku szkolnego - koszty z tym związane pokrywa tenże związek wyznaniowy. Jednak­że nie można tego przepisu rozumieć w ten sposób, iż nowozatradniony nauczyciel świadczy pracę w szkole, natomiast wynagrodzenia za nią będzie domagać się od swego związku wyznaniowego. Pod­miotem zatrudniającym jest tutaj dyrektor szkoły - zatem na dyrekto­rze szkoły ciążyć będzie obowiązek wypłaty wynagrodzenia. Dyrek­cja szkoły w drodze porozumienia ustala w jakiej formie dany związek wyznaniowy dokonywać będzie stosownych wpłat na rzecz szko­ły w związku z zatrudnieniem takiego nauczyciela. W razie gdyby związek wyznaniowy nie wywiązywał się z tego obowiązku, na dy­rektorze szkoły nadal ciąży obowiązek wypłaty wynagrodzenia, a na­stępnie przysługiwać mu będzie regres na drodze cywilnoprawnej w stosunku do władz związku wyznaniowego za poniesione koszty zwią­zane z zatrudnieniem nowego nauczyciela religii. Źródło: A. Mezglewski, Misja kanoniczna do nauczania religii – przepisy prawa polskiego i kanonicznego, w: Katecheza dzisiaj. Problemy prawne i teologiczne, pod. red. W. Janigi, A. Mezglewskiego, Krosno – Sandomierz 2000, s. 117 – 126. Czyli, dyrektorom pozostaje modlić się o „chcianego” katechetę. post został zmieniony: 09-05-2010 16:12:57rzewa09-05-2010 19:45:35 [#13]6. Przy założeniu, że fakt utraty misji kanonicznej następuje bez winy nauczyciela stosunek pracy z nauczycielem mianowanym i kon­traktowym wygasną w różnych trybach. Różnica ta bierze się stąd, iż wygaśnięcie stosunku pracy z nauczycielem kontraktowym dokona się w oparciu o przepisy kodeksu pracy, zaś z nauczycielem miano­wanym na podstawie Karty Nauczyciela, która w stosunku do przepi­sów kodeksu traktowana jest jako lex specialis. to nie do końca prawda - KN co do trybu i powodu stosuje się do rozwiązywania stosunku pracy wszystkich nauczycieli zatrudnionych na czas nieokreślony - obojętne czy jest to zatrudnienie na podstawie umowy o pracę czy też mianowania i obojętne czy jest to zatrudnienie w pełnym czy niepełnym wymiarze stosuje się do rozwiązywania stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym na czas określony - obojętny jest jego stopień awansu jak i wymiar czasu pracy na jaki został zatrudnionyMarek Pleśniar09-05-2010 20:01:07 [#14]świetnie jest generalnie z zatrudnianiem w szkole:-)Sekret21-08-2017 09:57:17 [#15]Mamy teraz podobną sytuację, organistka ma być zatrudniona jako nauczyciel. Jeśli wg mnienei ma kwalifikacji do nauczania a dostanie skierowanie z kurii to musi być zatrudniona?flisegi21-08-2017 15:21:24 [#16]A u mnie jest tak. Ksiądz proboszcz wcześniej przychodzi do mnie na rozmowę. Uczciwie rozmawiamy i proboszcz mi jasno mówi co może, a czego nie może i ja mu takowoż. Proboszcz otwarty jest na moje sugestie (w zakresie tego co może, ja róznież). Niemniej mimo, że mam religii praktycznie etat dostałam dwie misje i zatrudniłam dwóch księży. Domyślam się, że chodzi o to żeby dwóch miało ZUS-y, ale przyznam, że nie przyszło mi do głowy żeby zatrudnić jednego na etat, a drugiego np. na 1 godzinę. Ale oczywiście to co wyżej jest logiczne, tylko praktyka... ola 1321-08-2017 22:05:29 [#17]Sekret, spokojnie i bez nerw. :-) Podpowiedź co zrobić (sama tak miałam):Organistka przynosi skierowanie oraz dokumenty potwierdzające kwalifikacje. Sprawdzasz zgodnie z porozumieniem. Jeżeli brak jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego kwalifikacje, w tym ew. zaświadczenia o ukończeniu 4 roku (ważne - zaliczona sesja poprawkowa, ma przynieść z uczelni zaświadczenie stan na dzień 31 sierpnia br moje doświadczenia), podejmujesz próby wyjaśnienia kwestii z Wydziałem Katechetycznym, a jak Cię one nie zadowolą to piszesz do Kuratorium zapytanie o ich stanowisko z powiadomieniem Kurii. Czekasz na odpowiedź, powinno się wszystko wyjaśnić. UWAGA!Nie jesteś zalogowany! Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się! Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum. Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je. Logowanie i/lub zakładanie konta. strony: [ 1 ] Proszę określić typ placówki, którą Państwo zarządzacie a dokumentacja i treści dla niej będą widoczne jako pierwsze. Szkoła Przedszkole Baza filmów Baza aktów prawnych Porady prawne Dyrektor ma obowiązek rozwiązania stosunku pracy przez mianowanie z końcem miesiąca, w którym otrzymał cofnięcie skierowania nauczyciela do nauczania religii, jeżeli z... PORADA PRAWNA 02 października 2019 Kadry Nauczycielka religii otrzymała cofnięcie misji do nauczania religii, ale w szkole uczy jeszcze WDŻ – 4 godz., czy dyrektor w tej sytuacji może z tym nauczycielem rozwiązać umowę o pracę (nauczyciel zatrudniony z mianowania)? Co w sytuacji gdy ten nauczyciel ukończył również studia podyplomowe z historii (otrzymał dofinansowanie ze szkoły), czy dyrektor jeśli nie ma możliwości rozwiązania z tym nauczycielem umowy to ma obowiązek zabrać innym nauczycielom uczącym historię godziny ponadwymiarowe z tego przedmiotu i uzupełnić etat temu nauczycielowi? Dyrektor ma obowiązek rozwiązania stosunku pracy przez mianowanie z końcem miesiąca, w którym otrzymał cofnięcie skierowania nauczyciela do nauczania religii, jeżeli z innych przedmiotów zgodnie z potrzebami szkoły nie dysponuje dla niego pełnym etatem na czas nieokreślony (art. 10 ust. 5 pkt 6, art. 23 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz. U. z 2018 r., poz. 967 ze zm.). Konieczna jest analiza, czy odebranie innym nauczycielom godzin ponadwymiarowych z historii nie doprowadzi np. do sytuacji, że tego samego przedmiotu w jednej klasie miałoby uczyć dwóch nauczycieli. Jeśli nie będzie możliwe zapewnienie pełnego etatu zgodnie z kwalifikacjami nauczyciela, należy rozwiązać stosunek pracy przez mianowanie ze względu na cofnięcie tzw. misji kanonicznej. Następnie należałoby zawrzeć z nauczycielem umowę o pracę na część etatu przynajmniej w zakresie godzin WDŻ (art. 10 ust. 6 KN). Jeśli napotkaliście Państwo na podobny problem i chcielibyście uzyskać indywidualną poradę ekspercką - prosimy o zadanie pytania ekspertom​. Jeśli chcecie Państwo w nieograniczonym stopniu korzystać z indywidualnych porad prawnych dostosowanych do potrzeb placówki prosimy o wykupienie abonamentu. Gwarantujemy zgodność z obowiązującymi przepisami prawa. PODOBNE PROBLEMY Pracownik został ponownie zatrudniony po dwóch latach przerwy. Jego akta osobowe zostały już wcześniej zarchiwizowane. Dopuszczalne jest kontynuowanie jego teczki po ponownym zatrudnieniu, ale co w tej sytuacji odnotować w spisie zdawczo-odbiorczym, który został sporządzony przy przekazywaniu teczki do archiwum? Teczka tego pracownika ma już nadany numer kolejny spisu, są też wpisane daty skrajne dokumentów znajdujących się w teczce. Czy są jakieś podstawy prawne, aby nauczycielowi zatrudnionemu na podstawi mianowania przydzielić "czysty etat"- 18 godzin, a emerytowanemu nauczycielowi 20 godzin? Nadmieniam, że nie składam do dyrektora o wniosku o nieprzydzielenie mi godzin ponadwymiarowych. Nauczyciel ma pensum eklektyczne / 15/26 + 8/18/ czy godziny nauczania indywidualnego przydzielone jako ponadwymiarowe zgodnie z kwalifikacjami / matematyka/ powinny być płacone z pensum 18/18 czy pensum eklektycznego? Nauczyciel był zatrudniony na czas określony (zastępstwa za nieobecnego nauczyciela) od dnia 11 lutego 2019 r. do 10 lutego 2020 r. Następnie od dnia 11 lutego 2020 r. do 23 marca 2020 r. Obecnie jest zatrudniony od dnia 24 marca 2020 r. na czas zastępstwa nieobecnego nauczyciela (bez podania daty). Z jakim okresem wypowiedzenia należy rozwiązać tę umowę? Moje pytanie dotyczy zatrudnienia nauczyciela mianowanego, który pracował w okresie od 4 września 2017 roku do dnia 31 sierpnia 2018 roku(w wymiarze 10/18) i od 1 września 2018 do 31 sierpnia 2019 w wymiarze 13/18). W tym roku byłaby to trzecia umowa na 10/18 etatu. Zaproponowałam zawarcie jej w okresie od 2 września 2019 do 26 czerwca 2020 roku w wymiarze 10/18. Nauczycielka nie wyraża zgody. Domaga się zatrudnienia na stałe. Sytuacja w szkole jest taka, że w przyszłym roku szkolnym (2020/2021) będę mogła zaproponować jej 7/18, natomiast w kolejnym roku ze względu na pusty rocznik będzie to tylko 6/18. Czy warunki organizacji nauczania w tym przypadku pozwalają na zatrudnienie na czas określony? Zamów bezpłatny biuletyn informacyjny. Śledź na bieżąco: Komunikaty z Ministerstwa Edukacji Narodowej i Kuratorium Oświaty! Porady i opinie ekspertów. Nowe narzędzia dla dyrektorów placówek oświatowych. Bieżące informacje prasowe Nadzór pedagogiczny816 Awans zawodowy897 Zatrudnianie (kodeks pracy)2606 Prawo wewnątrzszkolne (regulaminy, procedury)970 Prawo oświatowe3671 Kadry3446 Komunikaty MEN, CKE43 Inne1528 Zadaj pytanie

misja kanoniczna na czas nieokreślony